BLOG PRZENIESIONY

Automatycznie zostaniesz przeniesiony na nową domenę :)

sobota, 19 kwietnia 2014

Back 2 basics.

Nie lubię angielskich tytułów, ale "powrót do klasyki" nie ukazywał totalnie postaci tego wpisu ;) Poza tym lubię Tygę, więc nie użyłem także sformułowania "powrót do prostoty". Dzisiaj streetwear w wydaniu moim - szarość i...bordo na stopach - mój najnowszy, najbardziej pożądany nabytek.


Czytaj dalej




Generalnie rzadko wychodzę z mieszkania bez jakiejkolwiek kurtki. Tę sprawę przemyślałem stosunkowo niedawno. Noszę kurtki ubierając pod spód coraz cieńsze warstwy ubrań. A czy zawsze jest to jedyne rozwiązanie? Hipotetycznie tą samą użytkowość zyskam ubierając bluzę, sweter, czy tam coś innego co okryciem wierzchnim nigdy nie było. Oczywiście, nie rozepnę jej i tym samym nie dopuszczę nowego, chłodnego powietrza gdy ciepło na dworze - ale czasami to nie jest wymagane przy pewnej pogodzie. Generalnie bez okrycia wierzchniego czuję się nagi. Ciężko przywyknąć. Dlatego back to basics...



Na górze jedna z uwielbianych przeze mnie typowych, klasycznych w prostocie bluz. Oczywiście szarość, oczywiście bez zbędnych udziwnień czy przesadnie wyeksponowanych nadruków. Ot bluza, która zostawia pole do popisu innej części garderoby ale jednocześnie nie jest nudna ze względu na bardzo fajny, cichy nadruk.



Na nogach czarne jeansy, w bardzo wąskim kroju. Które również, tak jak bluza, tworzą pewien plan aktorowi głównemu. Aktor jest jeden, ale w liczbie mnogiej.



Bo na stopach...Ajaj! Najnowszy nabytek, o którym dosłownie marzyłem długie miesiące, głównie ze względu na to że to model od długiego czasu niekontynuowany i niewspierany przez Nike. Wersja Team Red, którą dzisiaj widzicie do głowy weszła mi już po wyprzedaniu jej z oferty. Nie wyobrażacie sobie mojego zdenerwowania, wkurzenia i perspektywy braku jakichkolwiek zmian w tym temacie. Po prostu zniknęły, nie ma i nie wrócą nigdy. Czasami "wyskoczą" używane czy sprzedawane prywatnie, ale na Allegro takiej oferty nie widziałem. Oczywiście można znaleźć mnóstwo typowych podrób, szczególnie na wspomnianym Allegro (znacie te bajki? Przesyłka 15-40 dni, "ja jestem tylko pośrednikiem", nie nabierajcie się na kretynów, nie bądźcie kretynami...to Wasze zdrowie i portfel wypycha gębę złodziejom). Szukałem też oczywiście poza granicami, ale out-of-stock przy butach od 8-11 US to standard. Z kolei eBay walił mi po oczach ofertami typu $150-$250 i też zero pewności co do przesyłki, cła, czy w ogóle ich oryginalności. Ale stało się, nastąpił "dziki" restock tych butów w Foot Lockerze, ot tak, znikąd! Powiem Wam szczerze - szukaliśmy z narzeczoną kurtki dla mnie i dla niej. Weszliśmy do FL z biegu, ot popatrzeć. A tu bam, buty leżą na półce i czekają na mnie. Co za niespodzianka, zdziwienie...


Oczywiście kupiłem je. Nastąpił maksymalnie nieoczekiwany, ale jakże przyjemny wydatek. Kurtki nie kupiłem - okazało się, że nie leży jak trzeba. Za to buty kupiłem i czuję pełnię zadowolenia. Dla niektórych może się to wydawać dziwne - "toż to tylko buty w bordowej kolorystyce". Ale dla mnie znaczy to o wiele więcej, bacząc na fakt, że co parę dni szukałem tego modelu we wszystkich on-line sklepach z Roshami w Polsce, byłem w stanie wydać praktycznie każdą kwotę. Uważam też tę kolorystykę za najpiękniejszą i raczej nie szykuje się na zmianę w tej materii.
Uwielbiam spełniać pewne marzenia i dzięki temu kiedyś mam nadzieję zadziwić Was wieloma, wieloma sprawami.


~The-Bigwig


23 komentarze:

  1. Świetny codzienny look :) Bluza jest rewelacyjna! Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyglądasz. :) I jakie masz... długie nogi. A niepokazywanie twarzy jest takie intrygujące... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z ciekawszych komplementów jakie przeczytałem ;) Dzięki!

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  3. Hej Wig ;) Dobrze wyglądasz. Powiesz jakiego jesteś wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam 180 cm.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  4. Looking good ! I love the shoes a lot !
    Sara,
    http://thecrimeofashion.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń
  5. To będzie mój ulubiony zestaw! Buty REWELACJA! Życzę Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo fajnie, bluza mega
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny, casualowy look!
    wielbię!

    pozdrawiam serdecznie,
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Eleganckie Najeczki :) Pozdrawiam x

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zestaw ciekawy, wybor butow mi sie podoba. Swietnie prezentuja sie w tym zestawieniu i co do spelnienia marzen to sie zgadzam bo sam szukam pewnej rzeczy ktorej w sklepach juz raczej nie ujrze ;-) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Życzę powodzenia w poszukiwaniu.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  10. Zapewne niejedna osoba powie co on pokazuje, zwykła bluza i proste spodnie, nic nadzwyczajnego... a dla mnie to jest mega inspirujące, moda dostępna dla wszystkich, niezależnie od wieku i zasobności portfela a nie jakieś przebieranki i robienie z siebie pajaca. Zaglądam tu od samego początku i z wielką przyjemnością za każdym razem wracam (ale mnie wzięło na refleksje) :D :D :D

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, styl basic dla niektórych nudny, dla innych perfekcyjny. Sam uwielbiam zestawy właśnie tego typu, czyli spokojne i stonowane ale z jednym dość ostrym akcentem, w tym przypadku z butami. Ważny też jest "fit" więc dopasowanie. To jest to co może dodatkowo wyróżnić cichy i spokojny zestaw. Dzięki za refleksje ;)

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  11. świetny zestaw! naprawdę lubię taki styl :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Buty są mega <3
    http://blummm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. zestaw bardzo porządnie, ale TYGA mistrz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. "...szukaliśmy z narzeczoną kurtki dla mnie...". Masz dziewczynę, narzeczoną, ech:(
    chlopaczek2.blog.pl

    OdpowiedzUsuń