BLOG PRZENIESIONY

Automatycznie zostaniesz przeniesiony na nową domenę :)

niedziela, 15 września 2013

Sprzed pół roku.

Hej!

Post, który dla Was przygotowałem przepadł jakiś czas temu w odmętach mojego komputera. Ale się odnalazł, jest więc gotowy, acz nieświeży, bo z...wiosny/lato :)




Na torsie leży marynarka wełniana od MD. Jest ciepła, co w dodatku z jej wyglądem stworzyło spójną całość. Odczucie komfortu termicznego bez "zimowego" wyglądu.
Info z teraźniejszości. Marynarka jest martwa. Nieopatrznie ją roztargałem, naprawa byłaby zbyt droga, zupełnie bez uzasadnienia ekonomicznego ani sentymentalnego. Poszła na śmieci, spoko była ale tęsknił nie będę. Mam też drugi post z nią w roli głównej, ale to na inny czas. Jak to czasami dobrze przejrzeć zarośnięte obszary hdd.


Pod nią koszula. Koszula jak koszula. Jeansowa, cienka koszula w dobrej cenie, którą już tutaj widzieliście. Parę razy. Zapewne także dobre parę razy jeszcze przed Wami.


Na nogach, by przypomnieć ludziom dookoła, że cholera, jest KWIECIEŃ - ubrałem "off-white" spodnie. Lubię ten kolor. Takie spodnie ubieram w sytuacjach gdy chcę biel, ale nie potrzebuję "in-your-face-factor". Śnieżna biel, jak w przypadku moich innych spodni może być nieco męcząca. Pobiera praktycznie 100% atencji obserwującego nas osobnika. Pomimo pełnej neutralności zwraca na siebie uwagę. Neutralny neon. Myślę, że to dobre wytłumaczenie na śnieżnobiały wyrób, który notabene uwielbiam. Z kolei kolor, który mam na sobie na zdjęciach to stonowana jego wersja.


Buty, ot buty z Venezii. Na koturnie. Zaszalałem kupując je i generalnie używam ich raz na miesiąc, przy dobrych wiatrach (info z teraźniejszości: ten post jest z kwietnia, a mamy środek września - nie ubrałem ich od tamtego czasu ani razu...). Na tego typu buty muszę mieć konkretną chęć. Takowa napadła mnie w dniu robienia zdjęć. Nie są wygodne. Obcierają mnie i na piętach i po bokach stopy. Mam na myśli tę lamówkę dookoła cholewki. Dzień chodzenia, miesiąc obolałych stóp.

~The-Bigwig

32 komentarze:

  1. Loving the denim shirt !
    Sara,
    http://thecrimeofashion.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna marynarka,podoba mi się to połączenie:)
    ja też odkładam jeszcze typowo jesienne posty;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda marynary ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ale jakimś bóstwem nie była. Za to powstała luka w garderobie.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  4. No i po co udajesz, że rękawy marynarki nie są zbyt długie? Po co je podwijasz do zdjęcia? Codziennie też tak chodzisz..?

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny set, ale szkoda marynary ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. swietna koszula jeansowa, w połaczeniu z marynarką nabrała "charakteru":)
    marynary szkoda,fakt, ale miejsce na nowa przynajmniej będzie;)
    kisses x
    http://fashiongirlfromtown.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. jak dla mnie set świeży :) bo i na obecną aurę jak najbardziej :)
    marynary szkoda!oj bardzo... :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecna aura to stały deszcz i powiem Ci szczerze, że ta pogoda wychodzi mi bokiem...Czekam na ładną, fajną jesień...

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  8. Świetne połączenie jeansowej koszuli. Super jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz genialnie! Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. really amazing outfit ! love you blog followed you on gfc
    Please follow me on Facebook and Bloglovin. I will do the same.
    Jersey Chase
    Bloglovin
    Facebook Page

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz spotykam się z połączeniem koszuli jeans'owej u mężczyzny i bardzo mi to pasuje. Gratuluję gustu po raz kolejny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jeansowe koszule uwielbiam, w każdej postaci. Zarówno typowy casual w postaci grubego denimu, niemal jak jeansowe spodnie, tak i koszule z cienkiego chambrayu.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  12. Trafiłam przez przypadek tutaj, kurczę masz fajny styl, koszula super, ciekawie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiamy stylizacje wiosenno-letnie :D zestaw rzeczywiście robi wrażenie :D na luzie i z klasą :) Uwielbiam jak mężczyźni noszą marynarki... :D szkoda tej Twojej...taka świetna była:/ Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://style-of-secret.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przemija, marynarki jak i większość bytu także czeka niebyt ;) Dzięki!

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  14. Great pictures, absolutely stunning and stylish!

    Monica Harmony's Blog

    OdpowiedzUsuń
  15. wszystko cacy ale kiedy wystąpi Narzeczona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Namówię. Mam nadzieję, że już niedługo :) Dzięki za pamięć.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  16. Marynarki trochę szkoda, bo była bardzo ładna, ale, jak przyznajesz w teksćie, nie jestes mną, by związywać się z ubraniami na sposób sentymentalny. Dżinsowej koszuli przystosowanej do noszenia z krawatem łaknę jak kania dżdżu, jak na razie jednak nie udało mi się trafić na odpowiedni model. Co do butów zaś, okazały się one projektancką fantazją jednego sezonu i dobrze, bo jest to dość trudny w odbiorze design :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sentymenty w temacie ubrań najlepiej odłożyć nieco na bok. Lepiej neutralnym wzorkiem ocenić siebie w danej części garderoby i zdecydować o jej dalszej przyszłości. Tak, buty to był nagły i impulsywny zakup w chwili gdy byłem na początku mojego zainteresowania męskim ubiorem i koniec końców - łykałem nowości jak pelikan. Byle więcej, byle bardziej wymyślne. Błąd początkującego. Każdy myślę ma to za sobą i kiedyś zbierze żniwo ;) Dzięki.

      Pozdrawiam
      The-Bigwig

      Usuń
  17. Masz super styl!!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)


    www.curls-and-waves.blogspot.com

    follow??

    OdpowiedzUsuń
  18. podoba mi się marynarka ;)

    pozdrawiam www.mytippitoes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń